czwartek, 10 grudnia 2015

Obrazki


 

To zdjęcie jest częściowo inspirowane niedawnym wpisem Pyzy o nietypowych książkowych prezentach (propozycje świetne i jeszcze można zdążyć przed Gwiazdką), częściowo pomysłem, który chodził mi po głowie od dawna. Poza tym przeniosłam się na nowy komputer i kupiłam wreszcie nowy tusz do drukarki, a oba te doniosłe wydarzenia przyczyniły się do podniesienia jakości moich doznań czytelniczych. Wygląda na to, że w tym tygodniu również będą u mnie wyłącznie posty "niepiśmienne", ale to się całkowicie zmieni już od środy. Oczywiście nie chodzi o to, że czytam teraz mało i nie mam o czym pisać. Czytam dużo (i piszę), ale ciągle o tej samej książce. A ponieważ to książka bardzo interesująca (co widać po ilości samoprzylepnych karteczek, które do niej wkleiłam) i co chwilę odkrywam w niej coś nowego, bez żalu odkładam inne lektury - chyba dopiero na Święta.

(Tak na marginesie: co sądzicie o tej rybiej łusce w tle blogu?)

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, bo zastanawiałam się, czy nie jest już za bardzo ozdobnie ;)

      Usuń
  2. Czy to jest ta książka, o której myślę (cały czas ostatnio)?! ;-) Piękne ilustracje - ale to chyba nie jest polskie wydanie?
    P.S. Rybia łuska jest bardzo subtelna. Zauważyłam ją dopiero, gdy przeczytałam o zmianie tła. "Przymierzałam" ją kiedyś na swoim blogu, ale w fiolecie nie robi tak dobrego wrażenia. U Ciebie dodatkowo idealnie pasuje do koloru sukien dwóch panien z nagłówka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, to jest dokładnie ta książka. Obejrzałam też ostatnio trzy ekranizacje, w tym jedną w postaci 4-odcinkowego serialu ;)
      Wydanie jak najbardziej polskie, tylko trochę przeze mnie podrasowane :)

      Usuń
  3. Więcej zdjęć! Więcej zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, postaram się spełnić to życzenie ;)

      Usuń
  4. Zauważyłam nowe tło na blogu dopiero gdy o nim wspomniałaś, co nie zmienia faktu, że jest ono bardzo ładne, stonowane, eleganckie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, skoro go nie widać, to znaczy, że może zostać :)

      Usuń
  5. Tło nie przeszkadza, ja lubię szary :) A to Świat Książki chyba? Nie ma to jak dobra drukarka, ja niestety obecnie nie mam żadnej. Zdjęcia robisz cudne, a piszesz wspaniale, wiec czekam na kolejny długi wpis. Czytam, mimo, że nie zostawiam śladu. Jak widać czasami robię wyjątki :) serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, Świat Książki. Dzięki za miłe słowa :)Długie wpisy będą już od środy, więc zapraszam serdecznie. Mam nadzieję, że będzie ciekawie :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Ach, jak pięknie! Podpisuję się pod "więcej zdjęć" oraz "zauważyłam tło, jak o nim przeczytałam" :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Czyli test tła wypadł pomyślnie, a "więcej zdjęć" oczywiście spełnię z przyjemnością :)

      Usuń
  7. Rybia łuska wspaniała - dyskretna i elegancka.

    Wojtek

    BTW - chyba jestem jedynym mężczyzną komentującym ten blog...? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.