środa, 25 listopada 2015

Winter is coming!




Tytuł dzisiejszego wpisu nie oddaje dokładnie obecnej sytuacji pogodowej - zima już nadeszła. Ale nie chodzi o raport meteorologiczny, tylko o książkową fotoilustrację. Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego tę psią głowę głowę białego wilkora można uznać za ilustrację do książki. Wilkor ze zdjęcia prywatnie jest moim słodkim pieseczkiem i właściwie mógłby grać jeszcze jednego bohatera literackiego. Zgadniecie, kogo mam na myśli?


12 komentarzy:

  1. Jaki prześliczny pieseczek! Faktycznie można by go zaangażować do " Gry o tron" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieseczek dziękuje za komplement :)

      Usuń
  2. "Wilk" Marka Hłaski. Lub "wilk stepowy". To pierwsze skojarzenia. Skoro jednak gra ma się toczyć o wilkora, nie wilka, to przy okazji pewnie i o tron zahaczy.
    Przepiękna okładka (i pies, przede wszystkim). A skoro masz już okładkę, i tytuł, może pomyślisz o wypełnieniu środka? Czytałabym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wilk to dobry trop, ale akurat innego wilka mam na myśli ;)

      Tak, propozycja wypełnienia środka, czyli wyręczenia George'a R.R. Martina w dokończeniu cyklu jest kusząca. Może udałoby się jeszcze uratować życie kilku bohaterom. I tak straciłam już wiarę, że on sam zaplanował z góry, co ma się w tej historii wydarzyć, i jaka ma być jej konkluzja.

      Usuń
  3. Niech zgadnę - O psie, który jeździł koleją/Lessie, wróć/Biały kieł/Zew krwi/Szara wilczyca/Wesołe odwiedziny/Prawie wszystkie przygody Zuzanny/Wawa i jej pan/Trzech panów w łódce, nie licząc psa/Puc, bursztyn i goście?! :-) Nie, nie, to na chyba jednak chodzi o Szarika z Czterech pancernych i psa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawie nieprawdopodobne przy tylu strzałach, ale pudło ;)

      Usuń
    2. To jeszcze został "Ferdynand Wspaniały" i "Flush" :-)

      Usuń
  4. Jejciu, nawet rzęsy mu ośnieżyło, biedaczkowi! Ale komponuje się godnie i wybornie :). Obstawiam "Białego Kła", generalnie bardzo Londonowsko wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Biedaczek" jest najszczęśliwszy, kiedy może sobie pohasać po śniegu, w końcu ojczyzną jego przodków była Syberia :)
      Tak, Biały Kieł rzeczywiście pasuje, nie pamiętam tylko, czy oprócz białego kła miał również białe futro ;)

      Usuń
  5. Ojej, myślałam, że zagadka będzie łatwiejsza, a tymczasem nikt nie zgadł, chociaż propozycje były fantastyczne ;)
    Nie, nie jest to Ferdynand Wspaniały. Chodziło o Białego Wilka, czyli Geralta z Rivii.

    OdpowiedzUsuń
  6. I kto by pomyślał, że do tylu pozycji pieseczek będzie pasował ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.