„Zazwyczaj Nagrodę Bookera otrzymują bardzo dobre książki,
ale w tym roku wyróżniliśmy arcydzieło” – powiedział o „Ścieżkach Północy” A.C.
Grayling, przewodniczący jury ubiegłorocznej edycji Man Booker Prize1.
Nie uważam powieści Flanagana za arcydzieło. Nie jestem nawet pewna, czy jest
to bardzo dobra książka (co zakrawa
na bluźnierstwo, zważywszy na laur, jakim uhonorowano autora). Ale nie ulega
wątpliwości, że „Ścieżki Północy” to książka, którą warto przeczytać, a Richard
Flanagan jest pisarzem zasługującym na uwagę.
