Jeżeli śledzicie nasze Pikniki z klasyką to wiecie, że w maju czytamy Kroniki Bolesława Prusa, czyli jego felietony ukazujące się w prasie na przestrzeni prawie 40 lat. Fragment podrzucam już dziś. Ten wpis najbardziej na czasie byłby w Wielkim Tygodniu, ale ponieważ Wielkanoc i przedświąteczne przygotowania wciąż mamy świeżo w pamięci, zamiast czekać do przyszłego roku, podzielę się nim z Wami dzisiaj. Tak pisał Bolesław Prus w Kurierze Warszawskim w roku 1875 (Nr 64 i 65; dn. 23 i 24 marca):
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 kwietnia 2016
Przedświątecznie po świętach, czyli o przygotowaniach wielkanocnych 141 lat temu
Jeżeli śledzicie nasze Pikniki z klasyką to wiecie, że w maju czytamy Kroniki Bolesława Prusa, czyli jego felietony ukazujące się w prasie na przestrzeni prawie 40 lat. Fragment podrzucam już dziś. Ten wpis najbardziej na czasie byłby w Wielkim Tygodniu, ale ponieważ Wielkanoc i przedświąteczne przygotowania wciąż mamy świeżo w pamięci, zamiast czekać do przyszłego roku, podzielę się nim z Wami dzisiaj. Tak pisał Bolesław Prus w Kurierze Warszawskim w roku 1875 (Nr 64 i 65; dn. 23 i 24 marca):
sobota, 4 kwietnia 2015
Wielkanoc
Jutro z racji Świąt robię sobie blogowe wolne, więc nie będzie coniedzielnego odcinka "Sztuki czytania". Za to dzisiaj wielkanocna martwa natura z książką, a właściwie - Księgą. W lany poniedziałek wracam już z wpisem książkowym (mam nadzieję, że w kwietniu będzie ich więcej niż w ubiegłym miesiącu) - a książka będzie straszna ;)
Wesołych Świąt!
Subskrybuj:
Posty (Atom)