Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytanie w malarstwie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czytanie w malarstwie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2015

SZTUKA CZYTANIA: Tak też można


Zbliżają się wakacje, a więc czas podróży, nie tylko tych bliskich, ale też tych całkiem dalekich. Jeżeli przypadkiem wybieracie się do Kanady, polecam wyspę Grand Manan w Nowym Brunszwiku - są tam skały idealnie nadające się do tego, żeby sobie na nich poczytać. Gorąco rekomenduję wspinanie się na nie w gorsecie i w spódnicy do samej ziemi.


 *** John George Brown (1831-1913, USA) "Czytanie na skałach Grand Manan" ***

niedziela, 31 maja 2015

SZTUKA CZYTANIA: W ogrodzie



Dziś znów czytamy w ogrodzie, ale czy w ostatni dzień maja, piękny, ciepły i słoneczny moglibyśmy czytać w innym miejscu? Autorem obrazu jest Richard E. Miller, amerykański impresjonista, znany głównie z płócien przedstawiających kobiety w leniwych pozach we wnętrzach i w sceneriach plenerowych.



*** Richard Edward Miller (USA, 1875-1943), "Kobieta czytająca w ogrodzie" ***


niedziela, 17 maja 2015

SZTUKA CZYTANIA: Nowa powieść


Sezon na czytanie plenerowe trwa. Proponuję wyciągnąć się gdzieś w ogrodzie albo na jakiejś zacisznej łące z dobrą powieścią. Tylko nie polecam bezpośrednio na trawie i proszę uważać na kleszcze!


*** Winslow Homer (USA, 1836-1910), "Nowa powieść" ***

niedziela, 19 kwietnia 2015

SZTUKA CZYTANIA: Josephine i Mercie



*** Edmund Tarbell, "Josephine i Mercie" (1908) ***

Kolejny urokliwy obraz Edmunda Tarbella. Wyobrażam sobie, że Josephine i Mercie, które były córkami artysty, oddają się lekturze i pisaniu listów w upalne popołudnie późnego lata. Upalne na zewnątrz, w pokoju panuje przyjemny chłód, choć jest nieco duszno. Okna wychodzą na cienisty, tajemniczy ogród, światło sączy się przez liście, a podłoga na pewno skrzypi.

A za moim oknem znowu śnieg...

niedziela, 12 kwietnia 2015

SZTUKA CZYTANIA: Dziewczyna we wnętrzu



*** Edmund Tarbell (USA, 1862-1938), "Dziewczyna w trakcie czytania", 1909 ***


Amerykański impresjonista, Edmund Tarbell, był zafascynowany twórczością Vermeera, co widać w tym subtelnym obrazie przedstawiającym dziewczynę czytającą w obszernym pokoju, oświetloną bocznym światłem wpadającym przez duże okno.

niedziela, 29 marca 2015

SZTUKA CZYTANIA: Służąca


*** William McGregor Paxton (1869-1941), "Służąca" ***


Amerykański artysta William McGregor Paxton był szczególnie znany z eleganckich, wysublimowanych portretów kobiet i scen z ich udziałem we wnętrzach. Zaczytana panna służąca też wygląda bardzo subtelnie.

niedziela, 15 marca 2015

SZTUKA CZYTANIA: Czytanie w wyższych sferach



*** Philip Alexius de László (1869-1937), "Wicehrabia i wicehrabina Lee of Fareham we wnętrzu (1925)" *** 


László urodził się na Węgrzech w ubogiej żydowskiej rodzinie, jako najstarszy syn krawca i szwaczki. Nie poszedł jednak w ślady rodziców i rozpoczął studia na akademii sztuk pięknych. W r. 1892 w Monachium poznał Lucy Madeleine Guinness (tak, z tych Guinnessów). Przez kilka lat zabraniano im się się spotykać, w końcu w r. 1900 pobrali się. Zanim to nastąpiło, László zdążył namalować portret cesarza Franciszka Józefa, Papieża Leona XIII i wielu innych osobistości. Karierę portrecisty wyższych sfer kontynuował po ślubie. Malował arystokratów, polityków, członków europejskich rodzin królewskich. W 1912 r. otrzymał węgierski tytuł szlachecki. W 1914 roku został obywatelem brytyjskim. Z Lucy doczekał się sześciorga dzieci. Zadziwiająca droga - z zakładu krawieckiego w Budapeszcie na angielskie arystokratyczne salony.

niedziela, 8 marca 2015

SZTUKA CZYTANIA: Folkowo

Przyznaję się, że w ubiegłym tygodniu nie przeczytałam żadnej książki. Nie pojawił się też wpis książkowy - mogłam co prawda napisać o jednej z książek przeczytanych we wcześniejszych tygodniach, które jeszcze nie pojawiły się na blogu, ale byłam zajęta czym innym i nie starczyło mi czasu. Mam nadzieję, że to się zmieni w nadchodzącym tygodniu (to znaczy mam zamiar się poprawić). Tymczasem, jak w każdą niedzielę zapraszam na kolejny odcinek "Sztuki czytania". A ponieważ dziś wypada Dzień Kobiet, paniom, które pojawiały się chyba we wszystkich dotychczasowych wpisach w tym cyklu, daję wolne (choć na prezentowanym dziś obrazie występuje również istota płci żeńskiej).


*** Izsák Perlmutter (1866-1932), "W białej izbie" (1907-1910)***


O węgierskim malarzu Izsáku Perlmutterze nie wiem nic oprócz tego, że pochodził z rodziny żydowskiej i studiował w Budapeszcie i Paryżu. Oraz, że często malował chłopów i wnętrza wiejskich chat. A ponieważ ja bardzo lubię folkowe wnętrza, bohaterką dzisiejszego odcinka została dziewczynka czytająca przy stole w białej izbie. (Tytuł przetłumaczyłam sama, nie wiem, czy na Węgrzech funkcjonował taki termin jak "biała izba" - w każdym razie chodzi o ten pokój, który służył celom wyższym).

A o tzw. "literaturze kobiecej" (taki temat sam się dzisiaj nasuwa) być może napiszę za rok.

niedziela, 1 marca 2015

SZTUKA CZYTANIA: Dziewczyna i dalie



*** Henri Lebasque (1865-1937) "Czytająca dziewczyna i wazon z kwiatami" ***



Za moim oknem wciąż leży śnieg (nawet w ostatnich dniach go przybyło), ale dziś znów malarsko przenoszę się do lata, w gorące sierpniowe popołudnie, za sprawą francuskiego postimpresjonisty Henri'ego Lebasque'a. Ciekawe połączenie martwej natury i portretu. To wspaniały bukiet z dalii przyciągnął moją uwagę, ale gdyby nie dziewczyna z książką, obraz byłby banalny. Skupiona czytelniczka jest dla kwiatów interesującą przeciwwagą. Gdyby rzecz działa się w Anglii, mogłaby to być Lucy Honeychurch, czytająca o swoim włoskim "romansie" - zanim wichura poczyniła spustoszenie na daliowych rabatach pani Honeychurch. Nie wiem, czy to pokój z widokiem - na ogród, czy umeblowany taras, ale pasuje do tej historii.




niedziela, 22 lutego 2015

SZTUKA CZYTANIA: Czytanie z kotem



*** Mykola (Nikołaj) Jaroszenko (1846-1898), portret Elżbiety Płatonowny Jaroszenko ***


W dzisiejszym odcinku "Sztuki czytania" kontynuujemy obchody Dnia Kota.
Sportretowana dama nie jest, jak można by było przypuszczać, starą panną, a żoną Wasilija Aleksandrowicza Jaroszenki, czyli, jak przypuszczam, bratową artysty.

Mykola Jaroszenko urodził się na Ukrainie, działał głównie w Petersburgu, a malarstwo z powodzeniem łączył z karierą wojskową. Czynną służbę zakończył w stopniu generała. Jest znany z "psychologicznych" portretów, ale także z obrazów o tematyce społecznej.

niedziela, 23 listopada 2014

SZTUKA CZYTANIA: Pani Bovary


*** Auguste Toulmouche (1829-1890) "Dolce far niente" ***


"Pomyliłam się więc" - myślała i starała się dociec znaczenia słów: s z c z ę ś c i e,
n a m i ę t n o ś ć,  u p o j e n i e,  słów, które tak pięknie brzmiały w książkach.
 - Gustaw Flaubert "Pani Bovary". Przekład Aniela Micińska. PIW, Warszawa 1976

Młoda kobieta, półleżąca na sofie z książką w dłoni, została przedstawiona przez francuskiego malarza Auguste'a Toulmouche'a w momencie "słodkiego nicnierobienia". Czy na pewno słodkiego? Na jej twarzy nie widać zadowolenia, wyraża raczej znudzenie, może rozczarowanie. Dla mnie to doskonały wizerunek Emmy Bovary.

piątek, 31 października 2014

SZTUKA CZYTANIA: dwie kobiety we wnętrzu


*** Jean Georges Ferry (1851-1926), "Dwie kobiety czytające we wnętrzu". Olej na płótnie. *** 

Ten obraz przywiódł mi na myśl siostry pana Bingleya. Jest to skojarzenie całkiem nieuprawnione, bo artysta francuski, a obraz jest dosyć zagadkowy. Dwie panie, raczej znudzone, w sukienkach (ale nie butach) z okresu empire, czytają w salonie, którego wystrój też chyba pochodzi z epoki późniejszej. Ale to nic, dla mnie to panna Bingley i pani Hurst, choć wiem, że one książek nie lubiły...

Miss Bingley's attention was quite as much engaged in watching Mr. Darcy's progress through his book, as in reading her own; and she was perpetually either making some inquiry, or looking at his page. She could not win him, however, to any conversation; he merely answered her question, and read on. At length, quite exhausted by the attempt to be amused with her own book, which she had only chosen because it was the second volume of his, she gave a great yawn and said, "How pleasant it is to spend an evening in this way! I declare after all there is no enjoyment like reading! How much sooner one tires of anything than of a book! When I have a house of my own, I shall be miserable if I have not an excellent library."
- Jane Austen, "Pride and Prejudice" (przepraszam, nie mam pod ręką polskiego przekładu).
 

sobota, 11 października 2014

Obraz, film i zielona suknia (książka w tle)


 *** Alfred Lambart: "Juliet, Daughter of Richard H. Fox of Surrey", olej na płótnie, 1931 *** 


Portret z książką. To wystarczający pretekst, żeby pokazać portret Julii Fox pędzla Alfreda Lambarta na blogu (zamierzam dodać kategorię "czytanie w malarstwie"). Ale jest jeszcze jeden powód. Kiedy zobaczyłam ten obraz, pomyślałam sobie, że to właśnie on musiał być inspiracją dla pewnej słynnej filmowej sukienki. Wszystko się zgadza: czas (lata 30. XX w.), miejsce (Anglia) i klasa społeczna, do której należy sportretowana młoda kobieta. Jej poza i spojrzenie pozwalają się domyślać pewności siebie i braku przywiązania do konwenansów. Taką zieloną, jedwabną wieczorową suknię założyła Keira Knightley w filmie "Pokuta".



*** "Pokuta" (Atonement), reż. Joe Wright, 2007 ***

Film - jeden z moich ulubionych - jest ekranizacją powieści Iana McEwana. Ale to nie koniec powiązań z tematyką bloga. Jedną z jego bohaterek jest pisarka, a wśród tematów, jakich dotyka "Pokuta", jest problem prawdy i fałszu w utworze literackim i pytanie, czy literatura może w jakikolwiek sposób być zadośćuczynieniem za to, co wydarzyło się w rzeczywistości. Ach, i jeszcze jedno: pewna scena tego filmu, ta do której owa zielona suknia została zaprojektowana (i to zaprojektowana w bardzo szczególny sposób), rozgrywa się w bibliotece...